Śledź nas na:     

Marka:

  BMW przez wiele lat zaskakiwało nas produkcją topowych samochodów luksusowych o niepowtarzalnych osiągach, napędzie na tylną oś i świetnymi walorami jezdnymi. W 2009 BMW zaskoczyło nas ponownie, kiedy na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie przedstawiło koncepcyjną wizję i8 z napędem hybrydowym i obłędną linią nadwozia. Nikt się nie spodziewał, że już w 2015 roku BMW i8 zdobędzie tytuł World Green Car of the Year 2015.  

  Niedawno świat obiegła nie lada wiadomość o nowym Volvo XC60. Nawiązująca do nowej linii stylistycznej karoseria szybko wpada w oko i na długo tam pozostaje. Jednak udało nam się jeszcze porwać w swoje niedopieszczone ręce Volvo XC60 I generacji po faceliftingu. Nuda? To słowo nie ma prawa być łączone z XC60 Polestar. Tak, dobrze czytacie. P-O-L-E-S-T-A-R! Ciekawi? Zapraszam na krótką chwilę.  

  Tym razem na parking naszej redakcji wjechał jeszcze ciepły znany każdemu Ford Fiesta. Nic w sumie specjalnego, zwykły mały miejski samochód, który często pojawia się na drogach miejskiej dżungli. Ja jednak usiadłem za kierownicą Forda Fiesty ST200, a to totalnie zmienia sytuację. Jest to limitowana edycja, która ma do dyspozycji 200 KM, przyspiesza 0-100km/h w 6,7 sekundy i ma zarezerwowany tylko dla tej wyjątkowej wersji kolor o "stabilnej" nazwie Solid Silver Grey.  

  Słysząc o Coupe wyobrażam sobie sportowe, 3-drzwiowe nadwozie z szerokimi gumami, dużą felgą i sporą ilością koni pod maską. Stosowana nazwa GranCoupe kojarzyła mi się dotychczas z niemieckim koncernem BMW i niezbyt przyjemnym kształtem. Jednak to Francuzi słyną z mody, pięknie skrojonych rzeczy, a teraz także z ładnie prezentujących się aut. Takim jest Renault Megane GrandCoupe.  

  Jest jednym z najczęściej spotykanych aut na drogach. Jego popularność i sprzedaż przeszła wszelkie oczekiwania, nie tylko samej firmy. Po dobrych 9 latach od pierwszej premiery i po niespełna 7 latach od liftingu Nissan wypuścił na rynek kolejną odsłonę popularnego crossovera. Mówią, że ideału nie da się poprawić, jednak japońskie „mózgi” podjęły się tego wyzwania.  

  Z czym kojarzy Ci się marka Fiat? Głównie z motoryzacją… a przede wszystkim z bardzo popularnym i modnym Fiatem 500. Jestem pewny, że nawet przez chwilę nie pojawił się w Twojej głowie obraz dość sporego „klocka” z silnikiem diesela o pojemności 2.4l, napędem 4x4 i prześwitem lekko ponad 20 cm. Mi też nie.  

  Dwa długie lata pracy, 1200 inżynierów i ponad 12 milionów przejechanych kilometrów aby uzyskać pożądany efekt. Ponad 1200 powstałych prototypów, które prowadzić miały do doskonałości, której granicy jeszcze nie określono i nie osiągnięto. I wreszcie rok 2016, w którym na Geneva Motor Show zaprezentowano nowego Mercedesa Klasy E. Czy te wszystkie lata, przebyte kilometry i przeprowadzone burze mózgów pozwoliły stworzyć niedoścignione na wiele lat auto?    

  Przez wiele lat Suzuki Vitara była symbolem terenówki z prawdziwego zdarzenia. Niezniszczalna, z charakterem i do tego niebojąca się wyzwań i ciężkiej pracy. Teraz, fani japońskiej marki drżą z obawy przed nowym, bo Suzuki po blisko 17 latach postanowiło reaktywować Vitare. Czy obawy są słuszne? Czy tylko strach ma wielkie oczy?   

  W świecie motoryzacji tak jak w świecie muzyki czy kina są ikony, bez których obecne czasy mogłyby wyglądać zupełnie inaczej. Tak wielką rolę odgrywa moim zdaniem Mini, które zamiast praktyczności oferuje ponadczasowy design. Nie było chyba w historii małego „miniacza”, wobec którego bylibyśmy obojętni. Clubman nie jest inny. To prawdziwy wabik na pełen zachwytów wzrok kobiet i zazdrosnych spojrzeń mężczyzn.  

    W obecnych czasach i trendach panujących w branży motoryzacyjnej można użyć stwierdzenia, że „kto nie ryzykuje, ten nie żyje”. Producenci posuwają się do coraz to odważniejszych projektów wyprzedzając konkurencję po to by zaraz zostać przez nią pokonanym kolejnym ryzykownym projektem. Jednak BMW jest na ten moment na topie jeżeli chodzi o umiejętność łączenia sporego nadwozia typu SUV z jednoczesnym nawiązaniem do modeli coupe.    

  Każdy z nas widząc Mercedesa klasy C chciałby być jego posiadaczem. Z różnych powodów. Jedni widzą w nim wieloletnie doświadczenie marki i niezawodność. Inni oznakę luksusu i wysoki komfort. Przed pojawieniem się klasy A ten właśnie model był najbardziej pożądany. Będąc jego właścicielem przekazywałeś wiadomość całemu światu, że masz aspiracje do tego, by dążyć do założonego celu. Dziś opisywana wersja Hybrid powoduje dodatkowo, że nikt nie powie na Ciebie złego słowa, bo szanujesz ekologię.  

  Jazda miejska już od dawna zdominowana jest przez małe auta, które z łatwością będziemy mogli zaparkować na zatłoczonych ulicach. W ten krajobraz bardzo dobrze wpisuje się produkt japońskiej marki – Toyota Aygo, która światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2005 roku podczas Międzynarodowej Wystawy Samochodowej w Genewie. Trzy lata później Toyota zdecydowała się na pierwszy face lifting, a W 2012 auto zostało zmodernizowane po raz kolejny. W końcu nadszedł rok 2014, znów targi w Genewie i prezentacja Aygo II generacji. Efekt?  

  W 2015 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie japońska marka Toyota zaprezentowała całemu światu kolejne wcielenie swojego ekologicznego bestsellera, czyli model Prius czwartej generacji. Auto dostępne obecnie jest tylko w odmianie hybrydowej, ale lada chwila do oferty ma dołączyć również wersja plug-in. I właśnie ten model chciałbym dzisiaj Państwu zaprezentować w moim artykule.  

  Zastanawialiście się kiedyś, jak byście sobie poradzili za kółkiem najbardziej sportowego Focusa na torze ustawionym pod Ken’a Block’a? Czy tak jak on pokonywalibyście każdy zakręt, każdą beczkę czy slalom? Lot autem byłby wam niestraszny? No właśnie, to jest jazda na poziomie hard, a do takiego stylu jazdy niezbędny jest odpowiedni samochód. Ideałem wydaje się być Ford Focus RS oraz, jak pokazują filmy zamieszczone w Internecie, olbrzymie umiejętności, a nie tylko bujną wyobraźnię.  

  Już słyszę i widzę ten cały hejt i teksty takie, jak „jeden litr to ma karton mleka”, czy „trzy cylindry są dobre do kosiarki a nie auta”. Kilka tygodni temu w naszych rękach znalazła się Škoda Octavia. Jednak nie była to kolejna odmiana z wysokoprężnym silnikiem, a z całkowicie nowym w ofercie Škody, małolitrażowym silnikiem benzynowym o pojemności właśnie tylko jednego litra!  

  Volkswagen systematycznie poszerza swoją ofertę modeli wyposażonych w napęd na obie osie i połączonych z offroadową stylistyką nadwozia. Po wcześniej testowanym przez nas Golfie Variant Alltrack przyszła pora na młodszego, ale większego brata, jakim jest Passat Variant, również z przydomkiem Alltrack.  

  Najmniejsza z propozycji czeskiego producenta aut ponownie trafiła w nasze ręce. Škoda Citigo, dziś w odmianie Monte Carlo, które wyglądem wyróżnia się spośród innych aut tej marki.  

  Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda 11 mld dolarów? To 110 ton banknotów 100-dolarowych, które ułożone jeden na drugim utworzyłyby „stosik” o wysokości 11 km. Za taką kasę można kupić np. 28 najnowszych Airbusów A380. Albo niemal 3500 egzemplarzy najnowszego Bugatti Chiron (przy takim zamówieniu nabywca dostałby pewnie jeszcze gratis pociąg do przewiezienia zakupu do… hmm… garażu…?). Albo 440000 Fiatów 500 w porządnym „wypasie”. Albo, no nie wiem, odkupić od Forda szwedzkiego producenta aut – Volvo. Sześć razy.  

  Moja pierwsza przygoda z marką Abarth miała miejsce około 6 lat temu. Wtedy w moje ręce trafiła 135-konna „pięćsetka”, która niejedną osobę potrafiła miło zaskoczyć. Po tylu latach moja wielka miłość ponownie trafiła w moje stęsknione dłonie. Jednak lata mijały i oprócz lekko zmodyfikowanego wyglądu sporo zmieniło się pod maską. Importer udostępnił do testu wersję limitowaną sygnowaną nazwą „595 Turismo” ze 165-konnym silnikiem.  

  Zgrabny, elegancki, kompaktowy SUV zyskał wielkie uznanie wśród odbiorców. Dlaczego? Stwierdziłem, że przyjrzę mu się bliżej i przedstawię w paru słowach, w czym tkwi ten fenomen.  

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej

Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej