Śledź nas na:     

Marka:

  Historia dzisiaj przedstawianego auta rozpoczęła się 33 lata temu w dwóch niemieckich fabrykach Daimler-Benz – w Sindelfingen oraz Bremie. Wtedy z taśm produkcyjnych zjechały pierwsze egzemplarze modelu W201, potocznie zwanego „190”. Model ten był protoplastą produkowanej do dziś C-klasy, czyli auta klasy średniej. W dzisiejszym artykule przedstawiam Państwu już piątą generację tego modelu.  

  Historia tego modelu rozpoczęła się dokładnie 10 lat temu, kiedy to do salonów wprowadzono nowy model auta rodzinnego, zbudowanego na płycie podłogowej kompaktowego Golfa V, a zaprojektowanego przez słynnego projektanta Waltera de’Silva. Wtedy nosił on nazwę Golf z przyrostkiem Plus. Był to model o podwyższonym nadwoziu, uzupełniający ofertę dostępnych już Tourana i Sharana. W ubiegłym roku zaprezentowano całkowicie nowy model, zastępujący Golfa Plus, o nazwie Sportsvan. I właśnie ten najnowszy minivan trafił w moje ręce. Zapraszam do lektury.  

  Każda osoba, z którą rozmawiam, mówi mi, że testowanie aut i możliwość jazdy coraz to innymi modelami to świetna sprawa i idealny wabik na kobiety. O ile z pierwszym stwierdzeniem bez dwóch zdań mogę się zgodzić, o tyle co do drugiego mam pewne wątpliwości. Może i auta są w pewnym sensie wabikiem na kobiety, ale myślę, że tylko te za wyjątkową cenę końcową, oznaczającą rzecz jasna odpowiednio wysoką półkę. Bo chyba nie powiecie mi, że na Renault Master, Forda Transita czy Iveco Daily Furgon, któraś z Pań zwróci uwagę? Postanowiłem więc wczuć się w zupełnie inną rolę – właściciela aut użytkowych, ceniących metry sześcienne pojemności i tony ładowności, a nie romantyczne zaokrąglenia karoserii. Chciałem przekonać się na swojej skórze, jak bardzo te auta zbliżają się do aut osobowych pod względem komfortu podróżowania oraz na ile wygodne jest poruszanie się nimi po zatłoczonym mieście.  

  W dzisiejszym artykule mam okazję zestawić dwa bardzo mocne rodzinne kompakty. Łączna ich moc sięga 500 KM. Oba auta z napędem na przednie koła, z automatyczną skrzynią biegów i z dyskretną stylistyką nadwozia. O jakich autach mowa? O najnowszym Seacie Leonie Cupra oraz o Skodzie Octavii RS.  

  Historia Forda Tourneo zaczęła się w 2002 roku, kiedy to amerykański producent zaprezentował pierwszą generację tego modelu. Obecnie Ford oferuje ten model w trzech wariantach – Courier, Connect i Custom. W nasze ręce trafiła najmniejsza z możliwych opcji, czyli Tourneo Courier. Jak się sprawdziła w teście?  

  Historia Volkswagena Beetle, czyli bardziej swojsko – Garbusa, sięga roku 1938, kiedy światło dzienne ujrzał projekt samochodu wykonany przez Ferdinanda Porsche . Ze zrozumiałych przyczyn do wielkoskalowej produkcji model ten wszedł dopiero w 1945 roku, ale za to był produkowany aż do… 2003 roku! W międzyczasie, w 1997 roku, do salonów trafił model o nazwie New Beetle, mocno nawiązujący do pierwowzoru, ale o nowoczesnej stylistyce i technologii. Model ten został zastąpiony w 2011 całkowicie nowym wcieleniem kultowego modelu o nazwie The Beetle. I właśnie najnowszy model Garbusa, który w ubiegłym roku przeszedł jeszcze delikatny face-lifting, trafił w moje ręce. Zapraszam do artykułu.  

  Yeti to już nie tylko niezidentyfikowany gatunek człekopodobnego ssaka, rozpalający wyobraźnię mitomanów na całym świecie. Teraz to przede wszystkim jedno z aut typu Crossover. W tym segmencie prawie każdy producent posiada swojego przedstawiciela. Wśród nich znajduje się też Skoda, która od 2009 roku produkuje właśnie model Yeti. Czy mimo upływu czasu nadal jest on atrakcyjny? Postanowiłem sprawdzić to na własnej skórze, testując Skodę Yeti Elegance z benzynowym silnikiem 1.4 TSI.  

  Insignia w Polsce źle się kojarzy wielu kierowcom - Wydział Ruchu Drogowego polskiej Policji użytkuje ten model jako swoją tajną broń do łapania piratów drogowych. Jednak zaprezentowana ostatnio wersja dla tych, co lubią zjechać z utwardzonych dróg i podróżować po leśnych i polnych drogach, nie powinna wzbudzać aż tak negatywnych emocji.  

  Kiedy myślę o kombi to na myśl przychodzi mi auto rodzinne, z dużym bagażnikiem i małą ilością mocy pod maską. Do tego mało ciekawy wygląd, wręcz nudny. Ale na szczęście to tylko złe wspomnienia przeszłości, a może nigdy nie przepadałem za „kombiakami”? Moje wątpliwości rozwiało BMW serii 3 Touring. Auto, które przyciąga wzrok pięknem kształtu i jakością wykonania. Owszem, jest to kombi, ale jakie piękne. Zapraszam.  

  Piąta generacja Polo w salonach gości już od 2009 roku, dlatego producent po 5 latach postanowił delikatnie odświeżyć swojego przedstawiciela klasy miejskiej. Jakie zaszły zmiany podczas ostatniego face liftingu – o tym w niniejszym artykule.  

  Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn Roomster nie odnosi większych sukcesów na rynku polskim. Jest jednym ze słabiej sprzedających się modeli czeskiej marki. Może ponowny test Roomstera – tym razem w limitowej wersji Noire – pomoże szukającym minivana potencjalnym klientom skusić się na auto czeskiego producenta?  

  Ostatnimi czasy mam wrażenie, że zachowujemy się jak Amerykanie. Poszukując samochodu na potrzeby domowe, wybieramy pośród aut, które zaoferują nam liczbę miejsc większą niż pięć, przestronne wnętrze, wygodny trzeci rząd siedzeń i przy tym będą atrakcyjnie wyglądać. Nie możemy zapomnieć także o odpowiedniej mocy drzemiącej pod maską. Drogą eliminacji odrzucamy więc kolejne modele i niespodziewanie dla nas samych trafiamy na… Mercedesa klasy V. Kiedyś było to Viano, ale teraz to po prostu Klasa V, nazywana także S-klasą w wersji XXL. Czy spełni oczekiwania? Czy rzeczywiście jest tak luksusowa, jak klasa S?  

  Nie słabnąca popularność crossoverów i SUV, jaką zapoczątkował Nissan Qashqai, spowodowała, że większość marek oferuje klientom choć jeden model należący do tego segmentu. Ich powodzenie na trudnym ostatnio rynku motoryzacyjnym spowodowało, że postanowiliśmy bezpośrednio porównać czterech jego przedstawicieli. Oto przed Państwem Honda CR-V, Jeep Compass, Nissan Qashqai oraz Skoda Yeti.  

  BMW cały czas zaskakuje konkurencję i wzmacnia szeregi. W 2007 roku udowodniło, że warto wprowadzać na rynek niszowe auta, które uzupełnią lukę między poszczególnymi segmentami. Plan wykonany? I to w pełni. BMW X6 zrobiło wtedy kawał dobrej roboty. Po siedmiu latach przyszedł czas na coś jeszcze nowszego z rodziny SAC (Sports Activity Coupe). Właściciele niemieckiego koncernu wypuścili na rynek BMW X4, a on trafił w moje ręce. No to co? Jazda!  

  Segment B to bardzo wymagający kawałek rynku samochodowego. Wymagający, ponieważ prawie każda marka posiada auto spełniające stawiane wymagania i walczy do upadłego o każdego klienta. Ta walka toczy się od dekad i co jakiś czas na szczycie zasiada ktoś inny. Nasza redakcja postanowiła sprawdzić, jak radzą sobie dwie bardzo dobrze znane i cenione w Polsce marki i która z nich ma większą szanse na odniesienie lepszego wyniku na finiszu. Pod lupę trafiły więc auta z dwóch kontynentów. Pierwsze auto to znane z małej awaryjności Suzuki Swift. Drugie to z kolei Europejczyk pełną gębą – Renault Clio. Jak wypadną w porównaniu? Które nas zaskoczy pozytywnie, a które rozczaruje? Zapraszamy.  

  Czekając na pojawienie się w polskich salonach III generacji Skody Fabii, czyli modelu utrzymującego się od kilku lat w czołówkach podsumowań sprzedaży w klasie aut miejskich, postanowiłem sprawdzić, czy II generacja ma szanse nadal być popularna wśród samochodów używanych. Do testu wybrałem najbogatszą odmianę Elegance z małolitrażowym silnikiem 1,2 TSI o mocy 105 KM.  

  Bohaterami dzisiejszego artykułu są trzy samochody oferowane przez różne marki należące do niemieckiego koncernu motoryzacyjnego Volkswagen. Inne wspólne mianowniki to przynależność do klasy kompakt, nadwozie typu kombi oraz jednostka napędowa. O jakich autach mowa? Oto przed Państwem Seat Leon ST, Skoda Octavia Kombi oraz Volkswagen Golf VII Kombi.  

  Ciepły letni dzień, dwuosobowe auto, brak dachu nad głową i wiatr we włosach. Pod maską magiczna 3-litrowa, rzędowa szóstka i napęd wyłącznie na tył. Jakieś propozycje? Nie dziękuję, mam już plany. Dobra zabawa i delektowanie się dźwiękiem. To moje założenie na kilka dni z BMW Z4.  

  Samochody osobowe na bazie aut dostawczych stanowią ciekawą alternatywę dla typowych ”kombiaków”. Krążą co prawda o nich opinie, że są mniej komfortowe, bardziej paliwożerne i że trudniej nimi zaparkować. Czy jest to prawda? Postanowiłem to sprawdzić testując Forda Tourneo Connect.  

  Lexus CT200h jest kolejnym w historii Lexusem, w którym zrezygnowano z napędu na tylną oś i zastosowano przeniesienie momentu obrotowego na przednie koła. Kolejną nowością jest fakt przynależności tego auta do klasy kompakt, co niektórych mocno zaskoczyło! Zapraszam do artykułu.  

Najczęściej odwiedzane filmy

Partnerzy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej

Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej