Śledź nas na:     

Marka:
Wróć
Cena: 61.900 - 118.750 zł

 

Renault Megane GrandCoupe zostało stworzone w celu „załatania” luki powstałej po wycofaniu modelu Laguna i wprowadzeniu Talismana. To tak naprawdę Megane w wersji Sedan. Charakteryzuje się bardzo ciekawą stylistyką nawiązującą do obecnej linii Renault. Ma być delikatnie, dostojnie ale i unikatowo. Tak, nie pomyliłem się. Nadwozia nowych Renault są unikalne, przez co nie pomylimy ich z żadnym innym.

Megane w wersji GrandCoupe jest wyjątkowo delikatne. Najprędzej zauważymy to patrząc od boku. Pociągła linia z lekkimi przetłoczeniami posadzona została na sporych, bo 18-calowych alufelgach, które podkreślają elegancką karoserię Renault.

Przedni pas to dobrze znana kreska francuskiego koncernu, zapoczątkowana przez wspomniany wcześniej model Talisman. Światła kształtem przypominają położoną literę „V”, a ich wyjątkowość podkreśla technologia LED. Jednak o wiele lepiej, jak dla mnie, prezentuje się tył Megane GrandCoupe. Zgrabny pas tylny zdobią również LED’owe światła przeciągnięte do środka klapy bagażnika, kończące swój bieg zaraz przy logo Renault, w który notabene wbudowany została kamera cofania. Żarzące się czerwienią światła tylne, pięknie kontrastują o zmroku z perłowo białym lakierem nadwozia. Majstersztyk.

Wnętrze Megane GrandCoupe także wpisuje się w szyk panujący w Renault. Nawet jeśli ktoś by zabrał logo marki z kierownicy to i tak bez trudu określimy jego pochodzenie. Centralną część kokpitu stanowi blisko 9-calowy wyświetlacz systemu R-Link. Łatwy w obsłudze, intuicyjne menu, w którym między kolejnymi dostępnymi opcjami poruszamy się dotykając kafelki. Zaprojektowany na wzór telefonu system, nie przysparza zmartwień jednak obsługa niektórych funkcji w trakcie jazdy może być problematyczna. Bardzo często zwraca się uwagę na to co robimy na ekranie podczas dostosowywania siły nawiewu. O ile łatwiej ustawić temperaturę, dla której pozostawiono tradycyjne pokrętła.

W pierwszym rzędzie do dyspozycji otrzymujemy komfortowy fotel, którego poszycie stanowi skóra z zamszowymi wstawkami. Poza tym otrzymujemy sporą ilość miejsca i dobrą widoczność. Dobrze leżący w dłoniach wieniec trójramiennej kierownicy został wyposażony w przyciski do obsługi systemu multimedialnego a także sterowanie tempomatem. Tutaj także poruszamy się intuicyjnie. Za kołem kierownicy standardowo umieszczono zegary, jednak ich wygląd został unowocześniony. Centralny zegar to w pełni cyfrowy wyświetlacz. Wygląd zegarów uzależniony jest od wybranej skórki lub systemu Multi Sens, który udostępnia 5-trybow jazdy (ECO, Neutral, Sport, Comfort oraz Perso).

Z tyłu również towarzyszy nam spora ilość przestrzeni dla dwóch, a nawet trzech dorosłych osób. Podróżując w mniejszym gronie z oparcia środkowego miejsca możemy opuścić podłokietnik z miejscami na kubki. Należy pamiętać, że w Megane GrandCoupe linia dachu dość mocno zaczyna opadać nad głowami pasażerów podróżujących w drugim rzędzie, tak więc muszą oni przyjąć odpowiednią pozycję do jazdy żeby nie zawadzać głową o podsufitkę.

Niestety, testowany model nie był wyposażony w automatycznie otwieraną klapę bagażnika. Tak więc jeśli macie zajęte ręce zakupami, nie liczcie na automat. Musicie sobie radzić inaczej, fizycznie. Jednak przestrzeń bagażowa jaką skrywa klapa jest imponująca i wynosi 550-litrów. Co więcej możemy w pełni wykorzystać tą przestrzeń bo bagażnik ma foremne kształty, a zawiasy zostały obudowane. Dzięki temu unikniemy zgniecenia drogocennych przedmiotów czy po prostu opakowania jajek.

Przejdźmy teraz sprawnie przez drażniący mnie temat, czyli silnik. Czemu jest on dla mnie delikatny? Bo obecnie oferowane pojemności to przede wszystkim 1.0, 1.2, 1.4 i 1.6 litra. Coraz rzadziej spotykamy 2.0 litrowe jednostki, a totalnym ewenementem są większe pojemności. Co gorsza te małe litraże to najczęściej 3-cylindrówki, których praca początkowo przypominała mi dźwięk kosiarki. Teraz już się to trochę zmieniło. Wróćmy jednak do Megane GrandCoupe.

Pod maską testowanego egzemplarza pracował motor o pojemności 1.2 litra i oznaczeniu Tce130. Pracująca na 4-cylindrach benzyna nie ma rewelacyjnych osiągów pomimo 130 KM. Wspierany przez automatyczną skrzynię biegów EDC motor, setkę osiąga w 10,9 sekundy, czyli w takim samym czasie co wersja z manualną przekładnią. Co ciekawe nasza wersja od manuala jest także szybsza o 3 km/h. Prędkość maksymalna rozwijana przez nasz egzemplarz wynosi 200 km/h.

Jak widać po osiągach skrzynia całkiem nieźle radzi sobie z dobieraniem przełożeń i odpowiednim dociąganiem obrotów do czerwonego pola. Zmiana biegów odbywa się bezszelestnie i bez zbędnych szarpnięć. Z całą pewnością możemy decydować się na ten wariant. A jak się prowadzi Megane GrandCoupe? Powiedzieć, że przyzwoicie to nie powiedzieć nic. Jest lepiej. Dobrze zestrojone zawieszenie z układem kierowniczym wykonuje kawał porządnej roboty. Zawieszenie sprawnie radzi sobie z nierównościami tłumiąc je na tyle mocno, że do wnętrza przenoszone są jedynie delikatne kołysania. Układ kierowniczy daje poczucie pewności. Nie reaguje na każdy mały ruch i dobrze, bo byłby zbyt czuły i bałbym się kichnąć trzymając kierownicę w dłoni. Nie jest też opóźniony na wydawane polecenia. Dość szybko złapałem z nim kontakt na odpowiedniej fali i pewnie wpadałem w szybkie łuki czy też radziłem sobie w zatłoczonym mieście próbując zaparkować w centrum miasta.

Renault Megane w wersji GrandCoupe to bardzo ciekawa propozycja od francuskiego koncernu. Zapewnia wysoki komfort podróżowania, ciekawy design, bogate wyposażenie i szeroką ofertę wyposażenia dodatkowego, na które możemy się zdecydować. Oczywiście wymaga to dodatkowej opłaty ale czego się nie robi dla gadżetów. Cennik Megane GrandCoupe otwiera kwota 61.900 zł za wersję LIFE z benzynowym silnikiem SCe115 o pojemności 1.6 – litra. Cena testowanego egzemplarza jest wysoka. Moim zdaniem trochę za wysoka – 105.750 zł. Jednak mało już na rynku ofert, które uznamy za fajne i niedrogie. A za bogate wyposażenie musimy słono płacić.

Dane techniczne

DANE TECHNICZNE: Renault Megane GrandCoupe 1.2 TCe 130KM EDC

SILNIK

benzynowy, turbo, R4, 16V

POJEMNOŚĆ

1197 ccm

MOC

130 KM przy 5500 rpm

MAKS. MOMENT OBR.

205 Nm przy 2000 rpm

SKRZYNIA BIEGÓW

automatyczna EDC, 7-biegowa

NAPĘD

oś przednia

0-100 km/h (sek.)

10,9
Vmax

200 km/h

ZUŻYCIE PALIWA (l/100km)(miasto/trasa/średnie) wg wskazań producenta

6,8/5,4/4,7

ZUŻYCIE PALIWA (l/100km) z testu

6,5 (średnie z testu)

POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA

50 litrów

WYMIARY (DŁ./SZER./WYS.)(mm)

4632/1814/1443

WAGA (kg)

1315 kg

POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA

550 l

LICZBA DRZWI/LICZBA MIEJSC

5/5

OPONY

225/40 R18

CENA WERSJI PODSTAWOWEJ

61 900 PLN

CENA WERSJI TESTOWANEJ

105 750 PLN

Wróć

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej

Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej