Śledź nas na:     

Marka:

  Najmniejsza z propozycji czeskiego producenta aut ponownie trafiła w nasze ręce. Škoda Citigo, dziś w odmianie Monte Carlo, które wyglądem wyróżnia się spośród innych aut tej marki.  

  Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda 11 mld dolarów? To 110 ton banknotów 100-dolarowych, które ułożone jeden na drugim utworzyłyby „stosik” o wysokości 11 km. Za taką kasę można kupić np. 28 najnowszych Airbusów A380. Albo niemal 3500 egzemplarzy najnowszego Bugatti Chiron (przy takim zamówieniu nabywca dostałby pewnie jeszcze gratis pociąg do przewiezienia zakupu do… hmm… garażu…?). Albo 440000 Fiatów 500 w porządnym „wypasie”. Albo, no nie wiem, odkupić od Forda szwedzkiego producenta aut – Volvo. Sześć razy.  

  Moja pierwsza przygoda z marką Abarth miała miejsce około 6 lat temu. Wtedy w moje ręce trafiła 135-konna „pięćsetka”, która niejedną osobę potrafiła miło zaskoczyć. Po tylu latach moja wielka miłość ponownie trafiła w moje stęsknione dłonie. Jednak lata mijały i oprócz lekko zmodyfikowanego wyglądu sporo zmieniło się pod maską. Importer udostępnił do testu wersję limitowaną sygnowaną nazwą „595 Turismo” ze 165-konnym silnikiem.  

  Zgrabny, elegancki, kompaktowy SUV zyskał wielkie uznanie wśród odbiorców. Dlaczego? Stwierdziłem, że przyjrzę mu się bliżej i przedstawię w paru słowach, w czym tkwi ten fenomen.  

  Czy będąc szczęśliwym mężem i ojcem umiarkowanie okazałej gromadki dzieci musimy rezygnować z sportowych doznań podczas jazdy samochodem? Okazuje się, że nie! Na pewno zaraz posypią się słowa „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Otóż nie zawsze to zdanie ma racje bytu. Jest kilka modeli dostępnych w salonach, które potrafią połączyć trzy w jednym: wystarczający komfort podróżowania, przestronność wnętrza i bagażnika oraz nieziemskie osiągi pochodzące z bulgocącej widlastej ósemki. Nie wierzycie nadal? Oto przed Państwem auto spełniające wszystkie wyżej wymienione wymagania: Lexus GS F.  

  Rynek aut premium stawia wysoko poprzeczkę przed konkurencją, ale także przed sobą. W tym dostojnym i wymagającym gronie znajduje się od wielu lat Infiniti. Marka, która na polskim rynku nie jest jeszcze tak dobrze rozpoznawana. Podczas sesji fotograficznej przechodnie bardzo często zatrzymywali się pytając, co to za auto i myląc ją z… Mazdą. Zastanawiałem się, z czego wynikała ta pomyłka. Do głowy przychodzi mi jedynie podobne logo, bo linia nadwozia nawet w najmniejszym szczególe nie przypomina designu Mazdy.  

  Na rynku motoryzacyjnym aż roi się od dużych, przestronnych aut, które ze spokojem pomieszczą liczną rodzinę. Często dodatkowe miejsca nie są tylko imitacją pełnowymiarowych foteli, bo komfort podróżowania w nich nie odbiega od pozostałych siedzisk. Jednym z koncernów, który oferuje tego pokroju auto jest Opel. Zafira Tourer wydaje się być bezkompromisowa względem klienta oraz względem konkurencji. Czy i czym rzuca na kolana? Jakie wrażenie pozostawia? Przekonacie się czytając dalej.  

  Każde z aut Citroena w jakiś sposób mnie zaskakiwało. Jak nie ponadczasowym wyglądem, to kosmicznym wnętrzem, albo wprowadzaną technologią. Facelifting C4-ki nie wniósł zbyt wiele do wizualnej kreacji auta. Tutaj Francuzi postawili na coś innego. Coś, co bardziej podpasuje raczej dojrzałej klienteli. Przestronność, stonowany wygląd i zastosowanie samych najistotniejszych wynalazków technologicznych. Poza tym oszczędność. Co wy na to?  

  Dobrze nam znana Honda Civic, która od 40 lat cieszy się niesamowitą popularnością wśród fanów motoryzacji, przechodzi kolejny zabieg odmładzający. Mając wieloletnie doświadczenie w tworzeniu samochodów kompaktowych, Honda przedstawia IX generację tego modelu, który zaskakuje osiągami i ciekawą stylistyką.  

  Jeśli można mówić o marce kompletnej, która oferuje pełny wachlarz wyboru aut, to przykładem takie marki może być bez wątpienia Opel. Koncernowi jednak wciąż jest mało i ostatnio wzbogaca ofertę w segmentach, w których posiada już przedstawiciela. Dążenie do doskonałości? Może, w każdym model Karl to drugi po Adamie przedstawiciel segmentu A.  

  Po otrzymaniu wiadomości, że dostanę w swoje ręce potężne cabrio, nie oczekiwałem już na nic innego. Luksusowe, mocne i zwracające na siebie uwagę, a przy tym horrendalnie drogie. Do szczęści brakowało tylko pięknej, słonecznej pogody, która umożliwiłaby złożenie dachu. Doczekałem dnia, w którym odebrałem auto i ruszyłem na wycieczkę. Pogoda nie była wymarzona, ale pozwoliła od czasu do czasu cieszyć się wiatrem we włosach.  

  W ubiegłym roku marka Škoda zaprezentowała całkowicie odnowiony flagowy model, jakim jest Superb. Początkowo do salonów trafiła limuzyna, a kilka miesięcy później dołączyła odmiana kombi. Postanowiliśmy w naszym artykule zestawić obie wersje nadwoziowe, ale z różnymi poziomami wyposażenia oraz jednostkami napędowymi. Po jednej stronie stanął więc Superb-limuzyna, z benzynowym 1,4 TSI 150 KM, zaś po drugiej odmiana kombi z wysokoprężnym silnikiem 2,0 TDI 190 KM i napędem na obie osie.  

  Mało kto wie, że koreańska marka KIA, która w ostatnich latach zdobywa na nowo europejski rynek motoryzacyjny, w swojej ofercie posiada mocnego, przednionapędowego hot-hatcha. Jest nim model Pro Cee'd GT, czyli trzydrzwiowa odmiana popularnego Cee'da. Zapraszam do lektury.  

  Jakieś 7 lat temu miałem okazję po raz pierwszy w swojej karierze dziennikarskiej obcować z jednym z bardziej rozpoznawalnych na świecie roadsterów – Mazdą MX-5. Wtedy w moje ręce wpadła trzecia generacja tego modelu (test tutaj). Mimo że kompletnie nie jestem fanem tego typu aut, wtedy tygodniowa jazda tym modelem uwiodła mnie na całego. Czy najnowsza generacja nadal potrafi skraść moje serce? O tym na końcu artykułu.  

  Piękny, agresywny, zaskakujący… te trzy słowa w całości opisują VI generację Forda Mustanga GT z 5-litrowym silnikiem V8. To nie był zwykły test, to była niezapomniana przygoda, którą powinien przeżyć każdy fan motoryzacji. Kiedy dowiedziałem się, że to mojej skromnej osobie przypadnie zaszczyt zajęcia miejsca za kierownicą Mustanga, na początku przyjąłem to z pełnym luzem i spokojem. Ford Mustang, ikona amerykańskiej motoryzacji, no ale o co tyle hałasu?! Będę z Wami szczery, po paru chwilach od otrzymania kluczyków wiedziałem, że kolejne parę dni zapiszą się w mojej pamięci na bardzo długo.  

  Produkowane od 2004 roku BMW serii 1 wgryzło się na dobre w krajobraz polskich dróg, a także w ofertę monachijskiego koncernu. Czołowe auto segmentu C klasy premium przeszło w zeszłym roku facelifting. Ponadto producent postanowił rozszerzyć opcję dostępnych silników montowanych pod jego maską. Jednak nie o tym chcę opowiedzieć. Postanowiłem sprawdzić, jaka jest różnica pomiędzy dwiema opcjami napędowymi dostępnymi w tym modelu.  

  Mogę śmiało powiedzieć, że z małymi autami jestem już za pan brat. Miałem okazję jeździć większością modeli przynależących do segmentu A. Mniej więcej wiem, czego mogę się po nich spodziewać, co oferują i jak się prowadzą. Opel Adam jest mały, zwinny i ma ponadczasowy design. Twingo czaruje napędem na tylną oś, co szczególnie zimą daje ogromną frajdę z prowadzenia. Fiat 500 to przede wszystkim szyk, którego inni mogą jedynie pozazdrościć. I tak można by wymieniać bez końca. Tym razem przyszło mi się zmierzyć z japońskim Suzuki Celerio. Czym może mnie zaskoczyć i czy uda mu się przebić konkurencję? Sprawdzam.  

  Z motoryzacją jest jak z trendami mody, które napływają do nas z każdej strony. Jesteśmy zasypywani zdjęciami modelek, które wskazują na styl, który warto – przynajmniej według projektantów – sobą reprezentować. Do tego te wszystkie dodatki – buty, torebki, naszyjniki, bransoletki… Mężczyzna już dawno dostałby mocnego spięcia w tylnej części czaszki. A panie świetnie się w tym odnajdują i doskonale wiedzą, co w tym roku będzie „trendy”.  

  Honda HR-V, czyli pierwszy crossover japońskiej marki, debiutowała w 1999 roku. Dostępna była w dwóch odmianach nadwoziowych: jako trzy- i pięciodrzwiowy „wielozadaniowy samochód turystyczny”. Pierwsza generacja była produkowana do 2006, ale nie sprzedawała się zbyt dobrze. Przyczyną była znikoma jeszcze popularność tego segmentu i chyba również bardzo odważna stylistyka. Dlatego też przez prawie 9 lat od zakończenia produkcji Honda nie spieszyła się z prezentacją następcy. Przeczekała okres popularności innych segmentów aut, skupiając się raczej na modelu CR-V. Aż w ubiegłym roku światło dzienne ujrzała druga generacja HR-V. Nasza redakcja miała okazję niedawno się jej przyjrzeć. Zapraszam do lektury.  

  Ważnym momentem dla producenta aut jest zazwyczaj wprowadzenie nowego modelu na rynek. Znacznie większy ciężar gatunkowy ma jednak stworzenie nowej marki i wydzielenie jej, co najmniej pod względem modelowym i marketingowym, z „matczynego” koncernu. Historia motoryzacji zna już kilka takich przypadków. Toyota i Lexus, Nissan i Infiniti, Honda i Acura to przykłady operacji zakończonych sukcesem. Jako dowód na to, że nie zawsze nowa marka się przyjmuje na rynku, może służyć należący do Toyoty (i właśnie likwidowany) Scion. Jak widać, w procesach kreowania zupełnie nowej marki (zazwyczaj o bardziej luksusowym zacięciu) bazującej technologicznie na istniejących koncernach, lubują się głównie Japończycy. Ale wcale nie jest tak, że na Starym Kontynencie nic się w tym obszarze nie dzieje.  

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej

Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej