Śledź nas na:     

Marka:

Wspólnie z Michałem nie wierzymy w stereotypy motoryzacyjne. Niestety Fiat borykał się z nimi od wielu lat. Słowa typu "Nie kupię bo to Fiat" do dziś padają z bardzo wielu ust. Dlatego też, postanowiliśmy na przykładzie trzydrzwiowego Fiata Grande Punto z silnikiem benzynowym 1.4 o mocy 95KM udowodnić, że czasy się zmieniły i teraz Fiat produkuje auta, które zaprzeczają tym stwierdzeniom.

Fiat to jedna z najpopularniejszych marek na rynku polskim. Dlatego też tym razem postanowiłem przetestować ostatnie wcielenie modelu Punto z przedrostkiem w nazwie Grande i silnikiem 1.3 MultiJet. Małe Maseratti Najnowsze Grande Punto to najładniejszy stylistycznie model segmentu B. Mocno wyprofilowany przód z łezkowatymi światłami, niektórym przypomina samochody spod znaku Maseratti. Linia boczna to bardzo długa maska, trochę napompowany przedział pasażerski oraz ostro ścięty tył pozbawiony jakiejkolwiek fałdki czy klamki. Całość to zwarta bryła budząca zainteresowanie niemalże każdego przechodnia. Dodatkowym atutem testowanej wersji jest jaskrawo-pomarańczowy kolor nadwozia. No cóż Włosi potrafią budować piękne auta.

Marka Fiat Polakom jest bardzo bliska sercu. Bo któż nie miał z Nas do czynienia z ...Maluchem czy ...Dużym Fiatem.... Dlatego też po długich staraniach po raz pierwszy na łamach naszego serwisu zaprezentujemy samochód spod tej marki. A na początek będzie nim Fiat Albea, który dostępny jest tylko z jednym silnikiem benzynowym o pojemności 1.4 i mocy 77KM. Teraźniejszy duży Fiat Fiat Albea jest typowym trzy bryłowym sedanem, który niczym specjalnym nie wyróżnia się z tłumu, mimo, że jest nowocześnie zaprojektowany. Trzeba jednak powiedzieć, że nie jest to wadą ponieważ auta tego segmentu przede wszystkim mają być przestronnymi i rodzinnymi samochodami. Tak jak w latach 80-tych był słynny Fiat 125p, który takie zadanie spełniał.

W dzisiejszym teście zastanowimy się co można kupić w polskim salonie za maksymalnie 40tys.zł (nie biorąc pod uwagę dodatkowego wyposażenia). Idziemy do salonu Dacii, ups przepraszam do salonu Renault i wybór pada na Logana w wersji sedan. Jednak mamy dylemat wybrać diesla czy benzynę.... Dlatego też, postanowiłem tym razem w nietypowym teście porównać najbogatsze odmiany Logana, ale na początek przedstawię bohaterów starcia. Niebieski (WE 7955H) to "Klekot" z silnikiem 1.5dCi 68KM zaś szary (WE 7956H) to "Żyleta" z 105 konnym 16 zaworowym benzynowym silnikiem 1.6.

W naszym serwisie Dacia Logan już raz była testowana, lecz wtedy do dyspozycji mieliśmy wersję z podstawowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.4. Dziś zaś zaprezentujemy wersje z wysokoprężnym jednostką napędową 1.5 dCi o mocy 68KM. Jako, że wnętrze poprzedniego modelu od prezentowanego dziś Logana nie zmieniło się dlatego aby nie powtarzać tych samych zdań głównie skupię się na nowości pod maską.

W moich artykułach ostatnio przeważały samochody z wyższej półki cenowej. Postanowiłem to jednak zmienić i zaprezentować Wam model z przystępniejszą, dla większości osób ceną, która nie może przekroczyć 40tys.zł. Dodatkowym założeniem jest fakt, że musi to być auto w miarę rodzinne. Po krótkim przejrzeniu oferty naszego rynku wybór padł na Dacie Logan z podstawowym silnikiem 1.4 i w najbogatszej wersji wyposażeniowej Laureate.

W dzisiejszym teście postanowiliśmy razem z Michałem podyskutować nad jakże popularnymi w ostatnich latach autami typu minivan. Jednak już od początku zadziorność "Terminatora" nie pozwalała mi przetestować wybranego auta. Dlatego też ja wybrałem benzynowego Citroena C4 Grand Picasso zaś mój szanowny kolega "ukochanego" ropniaka jaki znajdował się w Oplu Zafirze.

Dziś razem z Michałem postanowiłem wziąć na tapetę najlepiej sprzedający się model marki Citroen a jest nim Xsara Picasso z wysokoprężnym silnikiem HDI o pojemności 1.6 i mocy 110KM.

W dzisiejszym artykule postanowiłem wspólnie z kolegą, Michałem porozmawiać o aucie, które mieliśmy okazję wspólnie przetestować. A był to Citroen C4 z silnikiem diesla oznaczony symbolem VTR.Niestety nie mogliśmy się spotkać w miejscu odbioru auta, dlatego też po formalnościach w firmie Citroen udałem się naszą C4 po Michała, który czekał już na mnie pod swoim domem nie wiedząc jaki samochód będzie ze mną testował.

W naszym serwisie Auto Testy mieliśmy już okazję testować samochód z pod znaku Citroena czyli C1. Teraz przyszła pora na trochę większy model tej marki była to, pachnąca jeszcze nowością, C3 w niebieskim odcieniu niczym policyjny radiowóz. Mój egzemplarz wyposażony był we wszystkie opcje jakie są dostępne na liście zaś pod maską znajdowała się benzynowa jednostka 1.4 o mocy 75KM.

W dzisiejszym artykule choć na kilka chwil przeniesiemy się do lat 60-tych. A zawdzięczamy to nietypowemu jak na dzisiejsze czasy modelowi Chryslera o nazwie PT Cruiser, który swoim wyglądem bez wątpienia nawiązuje do wspomnianych lat.

Samochody amerykańskie w naszym kraju nie są zbyt popularne. Inaczej jest w przypadku samochodu reprezentującego klasę van. Otóż Chrysler Voyager, bo o nim jest mowa, na polskich drogach jest dosyć często widywany i dlatego postanowiłem zaprezentować go Państwu. W moje ręce trafiła wersja przedłużana (Grand Voyager) z systemem chowanych foteli w podłogę nazwany Stow’n Go. Pod maską znajdował się 150 konny silnik dieslowski o pojemności 2.8.

Za oceanem firma Chevrolet to synonim potężnych silników i sportowych osiągów a przede wszystkim Corvetty. A jak jest w Europie? Firma należąca do General Motors próbuje podbić rynek europejski w danej klasie stosunkowo tanimi samochodami. Przykładem może być prezentowana przez nas Epica, która spełniać ma rolę reprezentacyjnej limuzyny.

Małe sedany w naszym kraju przeżywają prawdziwy rozkwit. Dowodem na to są liczne premiery w tym segmencie. Dlatego tym razem pod naszą redakcją zaparkował pomarańczowy Chevrolet Aveo Sedan. Do dyspozycji została udostępniona nam wersja z silnikiem benzynowym o pojemności 1399ccm i mocy 94KM.

Po kilku miesiącach starań, pewnego dnia dostałem informację, na którą czekałem z niecierpliwością. Nareszcie mogłem się udać do Warszawy po odbiór lśniącego, srebrnego Cadillaca BLS w wersji Elegance z wysokoprężną jednostką 1.9 TiD i mocy 150KM.

Wcale nie jest łatwo otrzymać do testu samochód bawarskiego koncernu. Jednak po długich staraniach kilka tygodni temu udało mi się. Dzięki uprzejmości mojego znajomego miałem okazję cały dzień obcować z "piątką" wyposażoną w najmniejszą dostępną jednostkę wysokoprężną czyli w dwu litrowego turbo diesla.

Najczęściej odwiedzane filmy

Partnerzy

Najczęściej odwiedzane testy


Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Świat obiegła wiadomość o nowej Dacii Duster, która ma zaszczycić rynek motoryzacyjny już na początku 2018 roku. Tym czasem mieliśmy okazję zasiąść za kółkiem Dacii Duster, która swój facelifting przeszła w 2013 roku i do teraz cieszy się ogromnym jak na markę, powodzeniem.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej