Miesiąc po prezentacji najnowszej Skody Superb w wersji sedan przyszła pora na odmianę kombi. Właśnie w ostatnich dniach nasza redakcja miała okazję uczestniczyć w europejskiej prezentacji tego modelu, która miała miejsce w niemieckiej Bawarii.
Nowa Skoda Superb Kombi została zaprojektowana całkowicie od nowa, a to co łączy ją z poprzednią wersją to ogromna przestrzeń. Już poprzednie generacje udowodniały, że w konkurencji o ilość przestrzeni we wnętrzu oraz w bagażniku (obecnie 660 l) nie ma sobie równych.
We wnętrzu delikatnie przeprojektowano konsolę centralną, która posiada wysunięty do przodu 7-calowy ekran, za pomocą którego obsługujemy wszystkie media, nie tylko radio, ale również przy pomocy zmodyfikowanego MirrorLink łączyć się z dowolnym smartphonem, tabletem czy innym urządzeniem wyposażonym w Bluetooth. Idąc z duchem czasu, podobnie jak w innych autach tego segmentu, hamulec ręczny jest teraz w postaci przycisku. No cóż, elektronika coraz mocniej wkracza do aut. Zegary pozostały praktycznie bez zmian, choć w najdroższej odmianie Laurin&Klement posiadają inne cyferblaty.
Jakość wykończenia stoi na bardzo wysokim poziomie i nie mamy do czego się przyczepić. Nawet deska rozdzielcza pokryta jest miłym w dotyku i miękkim materiałem.
W zakresie stylistyki zmieniło się praktycznie wszystko. Począwszy od przednich reflektorów, które obecnie posiadają bardziej wyraziste kształty nadające autu groźnego spojrzenia. Dodatkowo lampy są standardowo wyposażone w led’owe światła do jazdy dziennej. Zmieniono również przedni pas wraz atrapą silnika, którą pomniejszono. Linia boczna ukazuje bardzo długie auto, które mimo swoich gabarytów jest smukłe i nieco zadziorne. Tył to przede wszystkim wysoko unoszona klapa bagażnika, którą po raz pierwszy możemy otwierać jednym ruchem nogi. Zaprojektowano na nowo tylne lampy, które kształtem nawiązują do przednich, i które również wyposażono w LED’y.
W trzeciej generacji Superba, silniki zostały praktycznie bez zmian, choć producent zapewnia, że wszystkie jednostki są tak zaprojektowane, że potrafią zużywać nawet o 30% mniej paliwa w stosunku do poprzedniej odmiany. Jedyną istotną zmianą jest zastąpienie benzynowej jednostki V6 o pojemności 3,6 litra silnikiem 2,0 TSI. Klient opcjonalnie może wybrać automatyczną skrzynię biegów DSG oraz napęd na obie osie.
Choć u dealerów już można składać zamówienia, a jego cena będzie rozpoczynać się od 79 500 PLN (za podstawową odmianę Active, która oferuje bogate wyposażenie), to nowy Superb Kombi na polskim rynku dostępny będzie od połowy września. Wróżymy wielki sukces Skodzie Superb, i to nie tylko w Polsce.
Autor: Artur Ławnik