Śledź nas na:     

Marka:
Wróć
Cena: 111 950 zł - 229 281 zł

Pickup na polskie drogie ? Przecież to auto ma być wołem roboczym, służyć do przewożenia ładunków i ma być praktyczny. Jednakże tu możemy się trochę mylić , ponieważ producenci Isuzu chcą sprawić by to auto nie było do końca takie „robocze”, ma również dobrze się prezentować. W najwyższej wersji LSX, którą właściwie testowaliśmy otrzymujemy m.in.  zderzaki w kolorze nadwozia oraz chromowane elementy, skórzaną tapicerkę,  multimedialny system audio, kamerę cofania. W najwyższej wersji wyposażenia  robi efekt pickupa na "bogato". Robi wrażenie...

Wewnątrz nadal bardzo praktycznie, projekt deski rozdzielczej jest prosty i teoretycznie chyba taki powinien być. Wykorzystanie trwałych ale nie do końca miłych w dotyku plastików przypomina o przeznaczeniu Isuzu. W D-Maxie znajdziemy topowy system multimedialny firmy Pioneer i tu nie spodziewajcie się super nowoczesnego interfejsu, ma być prosto i praktycznie. Pod ekranem znajdziemy wygodne przyciski i pokrętła szczególnie kiedy zaczniemy obsługiwać je w rękawicach.

Komputer pokładowy jest prosty i czytelny ale nieszczególnie rozbudowany. Na pewno minusem jest fakt, że w komputerze pokładowym nie znajdziemy języka polskiego.

Na kierownicy znajdziemy przyciski odpowiedzialne za sterowanie tempomatem, ale również do sterowania audio – i tu ponownie prosto i praktycznie - przyciski są spore i łatwe w korzystaniu. Kierownica pracuje ze sporym oporem i wymaga sporej siły, aby spowodować zauważalną reakcję samochodu, ale pamiętajmy, że nadal jest to robocze auto.

Przestrzeń ładunkowa ma wymiary 1570 mm (szerokość) x 440 mm (wysokość) x 2305 mm (długość) i wrzucimy do niego 1080 kg ładunku. W naszej wersji została ona pokryta wytrzymałą powłoką Line X.

W naszym testowanym aucie znajdował się wysokoprężny silnik 1.9 o mocy 163 KM i maksymalnym momencie obrotowym 360 Nm, podpięty do automatycznej skrzyni biegów . Przy niskich prędkościach silnik radzi sobie dobrze ale z pewnością nie będzie demonem prędkości. Natomiast przy wyższych prędkościach na drogach szybkiego ruchu spotkamy się  z opornym przyspieszeniem, pojawiający się w kabinie hałas może być uciążliwy. Średnie spalanie jakie udało się osiągnąć to ok. 10 l/100km w mieście. Przy stałej jeździe ok. 70 km/h  ok. 7,8 l, przy wyższym prędkościach już w okolicach 12 l.

To teraz trochę o kosztach ... najprostsza wersja Isizu D-Max z podwójną kabiną kosztuje od 120 478 zł brutto i otrzymamy w niej standardowe systemy bezpieczeństwa, klimatyzację manualną oraz radio. Za naszą testowaną wersję LSX , w której jak wyżej wspomnieliśmy dostajemy dodatki stylistyczne i bardziej zaawansowane systemy elektroniczne, przy czym np . bezkluczykowy dostęp czy kamera cofania, musimy już liczyć się z kosztem 137 698 zł brutto. Nasz D-Max z automatyczną skrzynią biegów, systemem audio  oraz lakierem metalik kosztował 167 150 zł brutto.

Nie da się ukryć, że Isuzu D-Max  wygląda zjawiskowo a nawet  trochę groźnie. Jest ucywilizowane a zarazem bardzo robocze.  Producenci pickupów idą w dobrym kierunku patrząc nawet  na coraz wyższą sprzedaż .

 

Wróć

Najczęściej odwiedzane filmy

Partnerzy

Najczęściej odwiedzane testy


Mercedesa Klasy A znamy nie od dziś, a tym bardziej nie od wczoraj. Wypuszczona w 1997 roku I generacja tego malucha klasy Premium bardzo często poruszała się po polskich drogach. Od tamtej chwili minęło trochę czasu, a nowa Klasa A, nabrała wreszcie męskich rys.

Czytaj więcej

Świat obiegła wiadomość o nowej Dacii Duster, która ma zaszczycić rynek motoryzacyjny już na początku 2018 roku. Tym czasem mieliśmy okazję zasiąść za kółkiem Dacii Duster, która swój facelifting przeszła w 2013 roku i do teraz cieszy się ogromnym jak na markę, powodzeniem.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej