Śledź nas na:     

Marka:

  Miałem okazję jeździć wieloma luksusowymi autami, po spotkaniu z którymi ciężko było mi się rozstać. Przestronne wnętrza, wykończenie na najwyższym poziomie oraz silnik zapewniający autu odpowiednie osiągi. Jednak nie miałem jeszcze przyjemności jeździć taką limuzyną. Chociaż jest jedna rzecz, która mi nie pasowała do tego auta ale o tym później. Zacznijmy od początku.  

  Niedawno świat obiegła nie lada wiadomość o nowym Volvo XC60. Nawiązująca do nowej linii stylistycznej karoseria szybko wpada w oko i na długo tam pozostaje. Jednak udało nam się jeszcze porwać w swoje niedopieszczone ręce Volvo XC60 I generacji po faceliftingu. Nuda? To słowo nie ma prawa być łączone z XC60 Polestar. Tak, dobrze czytacie. P-O-L-E-S-T-A-R! Ciekawi? Zapraszam na krótką chwilę.  

  Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda 11 mld dolarów? To 110 ton banknotów 100-dolarowych, które ułożone jeden na drugim utworzyłyby „stosik” o wysokości 11 km. Za taką kasę można kupić np. 28 najnowszych Airbusów A380. Albo niemal 3500 egzemplarzy najnowszego Bugatti Chiron (przy takim zamówieniu nabywca dostałby pewnie jeszcze gratis pociąg do przewiezienia zakupu do… hmm… garażu…?). Albo 440000 Fiatów 500 w porządnym „wypasie”. Albo, no nie wiem, odkupić od Forda szwedzkiego producenta aut – Volvo. Sześć razy.  

  Zgrabny, elegancki, kompaktowy SUV zyskał wielkie uznanie wśród odbiorców. Dlaczego? Stwierdziłem, że przyjrzę mu się bliżej i przedstawię w paru słowach, w czym tkwi ten fenomen.  

  Pierwsze Volvo XC90 zostało zaprezentowane w 2002 roku. Od tej pory, w praktycznie niezmienionej formie, produkowane było aż do połowy 2014 roku. Na całym świecie model ten znalazł w tym czasie ponad 636 tysięcy właścicieli. Dopiero po dwunastu latach producent zapowiedział całkowicie nową generację swojego flagowego SUV-a. Dokładnie 28 sierpnia 2014 roku szwedzko-chińska marka Volvo oficjalnie zaprezentowała nowe wcielenie XC90. Uderzenie było mocne – nikt się nie spodziewał, że „posypie się” aż tyle zamówień od klientów, którzy widzieli i wiedzieli o nowym modelu tylko tyle, ile zostało im przekazane podczas prezentacji. Postanowiliśmy więc na własnej skórze przekonać się, w czym tkwi fenomen tego modelu. I oto właśnie przed Państwem najnowsze Volvo XC90. Zapraszamy do lektury.  

  Samochody klasy kompaktowej to jedne z najpopularniejszych aut na świecie. Nie inaczej jest ze „szwedzkim” Volvo, które w swojej ofercie posiada bardzo ciekawy i coraz bardziej popularny model V40. I właśnie ten przedstawiciel Volvo, w limitowej wersji Volvo Ocean Race, spędził kilka dni w moich rękach.  

  Wszystkie modele Volvo w ostatnim czasie przeszły facelifting, który polegał na delikatnych modyfikacjach, szczególnie w przedniej części nadwozia. Nie ominęło to modelu V60, w którym producent dodał diodowe światła do jazdy dziennej oraz przeprojektował przedni pas wraz ze zderzakiem. Z tyłu zmianom uległ również zderzak, który w testowanej odmianie miał wkomponowane dwie końcówki układu wydechowego. Zapraszam serdecznie do artykułu, którego bohaterem jest najnowsze Volvo V60, z nie byle jakim silnikiem pod maską –  230-konnym dieslem!

Samochody z podwyższonym nadwoziem to coraz częstsi goście w polskich salonach. Już niemalże każda marka posiada w swojej ofercie takie auto. Nie inaczej jest z Volvo, które - owszem - słynie z aut tego typu jak np. XC70 Cross Country, ale nigdy nie miało swojego przedstawiciela w klasie aut kompaktowych. Projektanci koncernu jednak czujnie obserwują rynek i wyraźnie reagują na jego potrzeby, bo na bazie charakterystycznego, ale ładnego V40,stworzyli właśnie miejskiego crossovera, czyli model V40 Cross Country. O tym, czym się wyróżnia tą odmiana, opowiem w dalszej części artykułu. A więc zapraszam do lektury.

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej


Samochody ekologiczne stają się coraz częstszym widokiem na naszych drogach. Jedną z przedstawicielek tego segmentu jest niepozorna z wyglądu Honda Civic Hybrid, która dysponuje pod maską niewielkim silnikiem benzynowym wspomaganym przez jednostkę elektryczną. Dzięki temu, zużycie paliwa jest mniejsze, a przede wszystkim emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi zaledwie 109 g/km.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej