Śledź nas na:     

Marka:

  Jazda miejska już od dawna zdominowana jest przez małe auta, które z łatwością będziemy mogli zaparkować na zatłoczonych ulicach. W ten krajobraz bardzo dobrze wpisuje się produkt japońskiej marki – Toyota Aygo, która światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2005 roku podczas Międzynarodowej Wystawy Samochodowej w Genewie. Trzy lata później Toyota zdecydowała się na pierwszy face lifting, a W 2012 auto zostało zmodernizowane po raz kolejny. W końcu nadszedł rok 2014, znów targi w Genewie i prezentacja Aygo II generacji. Efekt?  

  W 2015 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie japońska marka Toyota zaprezentowała całemu światu kolejne wcielenie swojego ekologicznego bestsellera, czyli model Prius czwartej generacji. Auto dostępne obecnie jest tylko w odmianie hybrydowej, ale lada chwila do oferty ma dołączyć również wersja plug-in. I właśnie ten model chciałbym dzisiaj Państwu zaprezentować w moim artykule.  

  Toyota jest pionierem w dziedzinie masowej produkcji samochodów wyposażonych w napęd hybrydowy. Od 1997 roku – czyli już niemal 20 lat! – na rynku dostępny jest model Prius. Nawet w Polsce, która w przeciwieństwie do krajów zachodnich w żaden sposób nie zachęca do kupowania aut z zacięciem „eko”, Toyota Motor Poland powoli zdobyła niemałą rzeszę klientów. Kupowali oni nie tylko Priusa, ale też kolejne modele o napędzie hybrydowym: Yarisa, Aurisa oraz od niedawna także RAV4. Co ciekawe, Yaris Hybrid i Auris Hybrid szybko stały się najbardziej popularnymi wersjami silnikowymi, dystansując zarówno wersje benzynowe, jak i wysokoprężne. Ja postanowiłem się bliżej przyjrzeć modelowi Auris Hybrid Touring Sports, który w ubiegłym roku przeszedł face-lifting.  

  Auta hybrydowe od długiego czasu starają się znaleźć swoje miejsce na motoryzacyjnym rynku. Po latach niezbyt udanych prób, poziom dopracowania i wynikająca z tego przyjemność użytkowania pozwala im w końcu zacząć wypierać z oferty modele z silnikami wysokoprężnymi. Liderem tych zmian jest japoński producent samochodów z napędem hybrydowym, sprzedający ich najwięcej na świecie, czyli Toyota. Marka ta niemalże w każdym segmencie oferuje auta wyposażone w tego typu napęd. Czy „hybryda” faktycznie jest w stanie konkurować z turbodieslami? Postanowiłem to sprawdzić w czasie testu Toyoty Auris drugiej generacji.  

Czy wiecie jakie auto Toyoty jest drugim najbardziej popularnym modelem? Według większości statystyk jest to Avensis, czyli niemalże topowy model, reprezentujący segment aut klasy średniej. Obecnie dostępna jest już III generacja Avensisa, która dostępna jest od 2008 roku. Dwa lata temu producent poddał lekkim zmianom przednią i tylną część nadwozia, a dodatkowy pakiet Emotion ma uatrakcyjnić wizerunek już bardzo dobrze znanego samochodu.

Toyota już od dawna udowadnia, że jest niezaprzeczalnym liderem w produkowaniu i sprzedaży aut hybrydowych. Od 1997 roku na całym świecie dostępny jest pierwszy masowo produkowany samochód w tej technologii, czyli Prius. Po tylu latach japońska marka postanowiła ponownie udowodnić światu, że niemalże w każdej klasie aut jest wstanie posiadać model z pełnym napędem hybrydowym. Obecnie w swojej ofercie posiada cztery modele w pełni ekologiczne: Yaris HSD, Auris HSD, Prius, Prius +. Ja postanowiłem bliżej zapoznać się z najmniejszą hybrydą z oferty, czyli modelem Yaris. Jednak, aby nie było łatwo i przyjemnie, postawiłem sobie dość ambitny cel jakim był nie lada maraton w postaci trasy Warszawa-Krynica Górska-Lublin-Biała Podlaska. Czyli w sumie aż 821 km w typowo miejskim aucie! Ambitnie prawda? Zacznijmy od początku.

Niewiele już pozostało aut, które można uznać za samochody dla twardzieli. W Stanach Zjednoczonych takimi pojazdami są wszelakiej maści pickupy. W Polsce moda na tego typu auta przyszła wraz ze zmianą przepisów dotyczących pełnego odliczania podatku VAT. W ofercie do wyboru mamy Nissana Navarę, Forda Ranger, VW Amaroka czy bohaterkę dzisiejszego artykułu - Toyotę Hilux.

  Kilkanaście miesięcy temu w naszej redakcji gościła już Toyota Yaris. Wtedy do naszej dyspozycji oddano odmianę z wysokoprężnym silnikiem 1,4 D-4D o mocy 90 KM (Test Toyoty Yaris 1,4 D-4D). Ostatnio w nasze ręce trafił Yaris 99 konną benzynową jednostką o pojemności 1,33.

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej


Samochody ekologiczne stają się coraz częstszym widokiem na naszych drogach. Jedną z przedstawicielek tego segmentu jest niepozorna z wyglądu Honda Civic Hybrid, która dysponuje pod maską niewielkim silnikiem benzynowym wspomaganym przez jednostkę elektryczną. Dzięki temu, zużycie paliwa jest mniejsze, a przede wszystkim emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi zaledwie 109 g/km.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej