Śledź nas na:     

Marka:

  Trzeba być ślepym żeby nie zauważyć co się dzieje na rynku motoryzacyjnym. Od lat rodzinne minivana są stopniowo wypierane z rynku przez wszędobylskie crossovery, a typowe rodzinne vany zastępuje się ogromnymi (tylko z zewnątrz) SUV’ami. Francuzi to jednak zmyślny naród i całkiem nieźle wyszło mu wpasowanie się w rynek swoim Scenic’iem, który jak dla mnie jest małym połączeniem minivana i crossovera.  

  Słysząc o Coupe wyobrażam sobie sportowe, 3-drzwiowe nadwozie z szerokimi gumami, dużą felgą i sporą ilością koni pod maską. Stosowana nazwa GranCoupe kojarzyła mi się dotychczas z niemieckim koncernem BMW i niezbyt przyjemnym kształtem. Jednak to Francuzi słyną z mody, pięknie skrojonych rzeczy, a teraz także z ładnie prezentujących się aut. Takim jest Renault Megane GrandCoupe.  

  Jeżeli spodziewałeś się, że piąta generacja Renault Espace to kolejny odświeżony minivan, którego początki sięgają lat dziewięćdziesiątych, to będę musiał Cię rozczarować. Renault postawił na wielkie zmiany w swojej stajni i tak właśnie powstał zupełnie nowy Espace. Przede wszystkim, to już nie jest minivan. To wysokiej klasy crossover, który powala nowym, odważnym, muskularnym wyglądem, a wnętrze w najwyższej wersji Initiale Paris zachwyca jakością wykonania. Zapraszam więc do zupełnie nowego Renault Espace.  

  Tak bardzo wyczekiwany moment wreszcie nastał. Na drogach pojawił się przedstawiciel francuskiego koncernu Renault, który może napsuć krwi konkurentom. Mowa o modelu Talisman, który bezpośrednio zastąpił dobrze znaną Lagunę. Czy nowe, wyraziste i eleganckie Renault stawi czoła Passatowi, Insigni czy też Mondeo? Zbyt wcześnie aby podać ostateczny werdykt, ale zaznaczam, że ma ogromne szanse na pokonanie rywali. Zapraszam do testu.  

  W 1994 roku na rynku zaprezentowana została pierwsza generacja Renault Laguny. Rok później zaproponowano także wersję Grandtour, czyli kombi. Mimo braku większych zmian walczyła dzielnie z konkurencją przez 7 lat. Dopiero bowiem w 2001 roku zadebiutowała druga generacja modelu, która płytę podłogową dzieliła z Nissanem Primera. Postanowiono rozszerzyć także listę wyposażenia. W roku 2008 roku powitaliśmy trzecią generację popularnego francuskiego auta, które zostało zupełnie zmienione. Kilka miesięcy po tej premierze Renault zaskoczyło rynek prezentując wyjątkową wersję nadwozia Laguny – Coupé. W 2013 roku auto doczekało się kolejnego odświeżenia, ratując tym samym nieco swoją pozycję na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. Pod koniec 2015 roku w salonach ma się pojawić Renault Talisman, następca Laguny, która po 20 latach wytrwałej służby odejdzie w końcu ze sceny.  

  Z modelem Renault Twingo znamy się od dawien dawna. Rynek motoryzacyjny zaszczyca on swoim istnieniem nieprzerwanie od 1993 roku, a może nawet 1992 kiedy to Twingo I został zaprezentowany po praz pierwszy. Bryła auta wzbudziła mieszane uczucia. Po 23 latach istnienia, auto na dobre zadomowiło się na ulicach, a jako typowe auto miejskie, idealnie wpisało się w krajobraz dużych aglomeracji. Przed Wami Renault Twingo III generacji.  

  Czy mówiłem już, że uwielbiam auta, które nie krzyczą o swojej mocy i nie ciągną zderzaków pod asfalcie? Nie? No to chyba właśnie zdradziłem swoje upodobanie. Lubię auta skromne, zarówno kolorystycznie jak i bardziej ogólnie – pod względem sylwetki. Samochody, które pod maską kryją sporą dawkę mocy, ale nie chwalą się tym na każdym kroku. Takie, które u kierowcy zapewnią sporą dawkę adrenaliny, a właścicieli innych mocnych i krzykliwych aut zawstydzą na światłach. Tak pokrótce brzmi opis francuskiego pojazdu, na widok którego moje serce szybciej zabiło, a uśmiech przez długi czas nie schodził z twarzy. Mowa o Renault Megane Coupe w oznaczeniu GT220.  

  Każdy z nas chce być zdobywcą – czegoś, kogoś. Jeżeli już nie udaje się osiągnąć takiego przydomku, to chcemy posiadać coś, co będziemy mogli nazwać zdobywcą lub chociaż zdobyczą. Moją kilkudniową zdobyczą miało być auto, które nie zdobędzie najwyższych szczytów górskich, ani nie pokona ze spokojem ciężkich off-road’ów. Za to może być zdobywcą niejednego człowieka, który sprawi, że francuski produkt znajdzie się na samym szczycie góry pożądania. O czym mowa? O już w sumie dobrze znanym Renault Captur, crossoverze, który świetnie spisuje się w miejskiej dżungli.  

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej


Samochody ekologiczne stają się coraz częstszym widokiem na naszych drogach. Jedną z przedstawicielek tego segmentu jest niepozorna z wyglądu Honda Civic Hybrid, która dysponuje pod maską niewielkim silnikiem benzynowym wspomaganym przez jednostkę elektryczną. Dzięki temu, zużycie paliwa jest mniejsze, a przede wszystkim emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi zaledwie 109 g/km.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej