Śledź nas na:     

Marka:

Rywalizacja pomiędzy producentami samochodowymi jest jak 12 runda walki bokserskiej. W takiej chwili nikt nie rzuca rękawic w ringu tylko wyciska z siebie ostatnie poty żeby powalić rywala na deski. Takim właśnie zawodnikiem jest Peugeot, który zadaje coraz to cięższe ciosy przeciwnikowi, a nowy Peugeot 308 to jeden z nich. Ale czy na pewno powali wszystkich przeciwników jednym "uderzeniem"?

Sytuacja na rynku samochodowym zmienia się diametralnie. Walka pomiędzy producentami zaczyna wchodzić na coraz wyższy poziom oraz przybierać coraz większych obrotów. Każda z firm chce zawojować rynek wypuszczając co chwila jakiś nowy model w danej gamie. W całej tej walce uczestniczył także Peugeot wypuszczając do boju konkurencję dla Renault, Chevroleta, Opla czy innego producenta samochodów typu Crossover. Takim wojownikiem w całej tej "wojnie" jest Peugeot 2008.

Wiadomo od kilkunastu lat, że prym w produkcji samochodów w pełni hybrydowych wiedzie japońska Toyota. Jednak moda na ekologię powoduje, że coraz więcej producentów próbuje swoich sił w tej dziedzinie. Nie inaczej jest z Peugeotem. Francuski producent nie poszedł na łatwiznę i zamiast łączyć silnik elektryczny z benzynowym, postanowił spróbować to samo z jednostką wysokoprężną. Jak to wyszło? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie w niniejszym artykule.

W dobie światowego kryzysu, który dotknął niemalże każdą sferę gospodarki, świat szuka wszędzie oszczędności. Nie inaczej jest w motoryzacji, gdzie coraz częściej producenci odważają się wprowadzać do swojej gamy modeli samochody tzw. "niskobudżetowe". Przykładem takiego posunięcia jest Dacia, która po kilku latach odniosła niebywale wielki sukces. Podbudowani tym sukcesem francuscy bracia marki Renault (czyli firmy-matki Dacii) - Citroen i Peugeot - wprowadzili do swojej oferty bliźniacze modele: Citroena C-Elysee oraz prezentowanego w niniejszym teście Peugeota 301.

Prawie każda marka samochodowa w swojej palecie modeli stara się posiadać choć jeden rodzinny minivan. Ich popularność w Polsce nie jest jednak zadowalająca. Jedną z przyczyn może być stereotyp, że auta te są drogie w utrzymaniu i sprawiają problemy w codziennym użytkowaniu przez swoje spore gabaryty. Czy tak faktycznie jest, postanowiłem sprawdzić na własnej skórze użytkując przez kilka dni Peugeota 5008.

Francuski Peugeot lubi raz na jakiś czas zaskakiwać rynek swoimi nieszablonowymi pomysłami. Tak na szybko można wymienić wejście "znikąd" w segment samochodów sportowych (udany model RCZ), opracowanie na bazie średnio ekscytującego "średniaka" 406 rewelacyjnej pod względem designu odmiany coupé, czy zaproponowanie zupełnie nowatorskiego podejścia do auta miejskiego w postaci modelu 1007. Teraz postanowił najwidoczniej przypuścić nieco zakamuflowany atak na segment premium, z którym do tej pory marka - z całym szacunkiem dla jej dokonań - nie była zbyt mocno kojarzona. Modele z serii 60X, czyli jedyne, które mogły w ogóle się o ten segment otrzeć, nie zachwycały jakością projektu i wykonania, choć wyposażenie miały bogate.

Pojęcie "otwierany dach" bardzo mocno zapadło ostatnio w świadomości wielu z nas. Wszyscy pamiętamy, jak to było. Najpierw odwołany mecz Polska-Anglia na Basenie... wróć... Stadionie Narodowym. Potem kilka dni wałkowania tematu na pierwszych stronach gazet i niezliczonych portali internetowych, w czasie których większość populacji kraju została samozwańczymi ekspertami od otwieranych dachów. Wreszcie ustabilizowana kariera w postaci sieciowych memów i dowcipów, które jeszcze długo będą żyć własnym życiem.

  Po wielkim sukcesie jaki odniósł model 206, Peugeot liczy na powtórzenie tego wyczynu z całkowicie nowym i zupełnie odmienionym produktem, jakim jest model 208. W dzisiejszym artykule postanowiłem sprawdzić dwie dostępne na polskim rynku wersje nadwoziowe, czyli 3- i 5-drzwiowe hatchbacki, wyposażone w ekologiczne, wysokoprężne jednostki napędowe. Na początku postawmy pytanie: czy warto dopłacać, aby uzyskać dodatkowe drzwi i kilkanaście koni mechanicznych? Postaram się odpowiedzieć na nie pod koniec artykułu.

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej


Samochody ekologiczne stają się coraz częstszym widokiem na naszych drogach. Jedną z przedstawicielek tego segmentu jest niepozorna z wyglądu Honda Civic Hybrid, która dysponuje pod maską niewielkim silnikiem benzynowym wspomaganym przez jednostkę elektryczną. Dzięki temu, zużycie paliwa jest mniejsze, a przede wszystkim emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi zaledwie 109 g/km.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej