Isuzu D-MAX LSX DARK 2.5 TD 163 KM

 

Pojęcie rynku niszowego w ogólnym ujęciu motoryzacji przestaje powoli istnieć. Każdy znajdzie coś dla siebie, a prawie każda marka posiada przynajmniej jedno auto z danego segmentu. Dokładając do tego konfigurator z niemalże nieograniczonymi możliwościami, jesteśmy w stanie sprostać swoim wymaganiom. Jednak nadal rzadkością jest w naszym kraju spotkać na ulicy Pick-up’a. Według mnie jedyne prawdziwe auto, które niczego nie udaje i jest gotowe do ciężkiej pracy, również w trudnym terenie i trudnych warunkach. Takie możliwości daje kilku producentów, m.in. Toyota, VW, Dodge czy Mitsubishi. Jednak warto pamiętać o ciekawej propozycji płynącej z Azji, czyli o Isuzu D-MAX. Tym razem przyjrzymy się wersji DARK.

 

Czytaj więcej...

Isuzu D-Max 2,5 TD 163KM LSX


Zagrajmy w grę w skojarzenia. Z czym Wam się kojarzy pick-up? Moje pierwsze skojarzenie to USA i Texas lub Alaska. Dlaczego? Bo oglądając jakikolwiek film, którego akcja dzieje się w tamtym „klimacie” to takie auto przewija się po ekranie. Szczególnie jeśli chodzi o Alaskę. Ciągle zasypane drogi, wszędzie pełno śniegu, a jak już jest sucho i w miarę ciepło to tyle samo co śniegu jest pick’upów. Z jednej strony szkoda, że taki trend nie panuje u Nas w kraju. Z drugiej strony gdyby na polskich drogach jeździło pełno aut z tego segmentu, to nie robiłyby one na nikim takiego wrażenia jakie zrobiło na mnie Isuzu.

 

Czytaj więcej...

Isuzu D-Max 2,5D 163KM Double Cab LSX


Europa, jako jedno z niewielu miejsc na świecie, dość skutecznie opiera się modzie na pick-upy. Praktycznie w każdym innym miejscu na naszej planecie auta tego typu mają szerokie grono zwolenników. Od rolników poczynając, przez rzemiosło czy wszelkiego rodzaju służby państwowe, na wojsku kończąc. Możemy pojechać w najdziksze rejony Afryki, Azji czy obu Ameryk i jeśli w ogóle spotkamy tam jakikolwiek samochód, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością będzie to właśnie pick-up. Często mający na karku dziesiątki lat eksploatacji w skrajnych warunkach i miliony kilometrów "nabitych" po lasach i bezdrożach. Serwisowany tylko wtedy, gdy mu coś odpadnie, nierzadko upiększany w sposób lokalnie uznawany za atrakcyjny. Auto nie do "zarżnięcia", na całe życie.

Czytaj więcej...

Isuzu D-Max Double Cab 3,0 TD 163 KM LS Plus Automat


W tym roku zima zaskoczyła wszystkich. Począwszy od drogowców, którzy ospałym tempem odśnieżali nasze drogi, kończąc na szarych użytkownikach dróg, którzy nie spodziewali się tak długiej i srogiej zimy. Na takie warunki najlepsze będzie auto posiadające napęd na obie osie. Przykładem tego może być ubiegłoroczna nowość zaprezentowana w Polsce, czyli pickup Isuzu D-Max z wysokoprężnym silnikiem o mocy 163 KM.

Czytaj więcej...

zapowiedzi