Śledź nas na:     

Marka:

  Kiedy myślę o kombi to na myśl przychodzi mi auto rodzinne, z dużym bagażnikiem i małą ilością mocy pod maską. Do tego mało ciekawy wygląd, wręcz nudny. Ale na szczęście to tylko złe wspomnienia przeszłości, a może nigdy nie przepadałem za „kombiakami”? Moje wątpliwości rozwiało BMW serii 3 Touring. Auto, które przyciąga wzrok pięknem kształtu i jakością wykonania. Owszem, jest to kombi, ale jakie piękne. Zapraszam.  

  BMW cały czas zaskakuje konkurencję i wzmacnia szeregi. W 2007 roku udowodniło, że warto wprowadzać na rynek niszowe auta, które uzupełnią lukę między poszczególnymi segmentami. Plan wykonany? I to w pełni. BMW X6 zrobiło wtedy kawał dobrej roboty. Po siedmiu latach przyszedł czas na coś jeszcze nowszego z rodziny SAC (Sports Activity Coupe). Właściciele niemieckiego koncernu wypuścili na rynek BMW X4, a on trafił w moje ręce. No to co? Jazda!  

  Ciepły letni dzień, dwuosobowe auto, brak dachu nad głową i wiatr we włosach. Pod maską magiczna 3-litrowa, rzędowa szóstka i napęd wyłącznie na tył. Jakieś propozycje? Nie dziękuję, mam już plany. Dobra zabawa i delektowanie się dźwiękiem. To moje założenie na kilka dni z BMW Z4.  

  Mamy rok 2014 i mało kto pamięta, co robił trzy dni temu, a co dopiero mówić o tygodniu, miesiącu czy roku. A co jeśli zapytam o końcówkę roku 2009? Pamiętacie, co się wtedy wydarzyło? Zapewne nie i nie chodzi o wygrany 1:0 mecz Polskiej reprezentacji piłki nożnej z reprezentacją Kanady. W motoryzacji wtedy działo się bardzo dużo, bo BMW postanowiło wypuścić na rynek model X1. Uzupełnienie swojej gamy pojazdów oraz ukłon w stronę klientów, którym taki samochód daje wiele możliwości. W 2012 roku Bawarczycy postanowili dokonać skromnych zmian w wyglądzie ”iks-jedynki”, a w 2014 po raz kolejny sięgnęli do szafki z pomysłami na modyfikację.  

  Mieć swoje pięć minut i poczuć się jak Lord. Bezcenne. Posiadać auto i własnego szofera to także marzenie. Ale czy aby na pewno oddałbym w cudze ręce auto luksusowe, będące marzeniem niejednego zwykłego, szarego człowieczka? Nie sądzę. Wolę poczuć na własnej skórze przyjemność z jazdy, jaką zapewnia BMW 750d xDrive z pakietem M-Sport. Duża maszyna, z ogromną ilością miejsca we wnętrzu, wzbudzająca respekt na drodze. Tak pokrótce mógłbym opisać BMW, ale to zbyt mało. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej? Zapraszam.  

  Oglądając kiedyś filmy typu science fiction i patrząc na latające po mieście pojazdy lub jeżdżące po ulicach wielkich wyimaginowanych aglomeracji samochody w pełni elektryczne uważałem, że to rzecz nie do osiągnięcia. A jednak. Coś co wydawało się nieosiągalne udało się dogonić. W ten oto sposób na naszych zwykłych drogach gościmy auto, którego nie słychać, które jeździ jak marzenie, a przy tym pozostaje w zgodzie z przyrodą. Zapraszam do relacji ze spotkania III-stopnia z BMW i3.  

  Początek wakacji, pierwsza połowa lipca, spokój charakterystyczny dla Krainy Wielkich Jezior oraz najnowsze BMW 435i w wersji Cabrio. Czego więcej potrzeba do szczęścia? Słonecznej pogody.Jak to często w życiu bywa pozory potrafią bardzo mocno zmylić, a coś, co zapowiada się nad wyraz atrakcyjnie potrafi momentalnie spalić na panewce. Nie zamierzam jednak zanudzać Was kapryśną niczym przekwitająca kobieta pogodą. Pogodą, która zdecydowanie bardziej przypominała wczesną wiosnę niż początek wakacji. Wobec takiego, nie do końca przewidzianego obrotu spraw na pierwszy wakacyjny plan wysunęło się BMW 435i Cabrio.  

  Wiem, że nie powinienem zaczynać od pytania lecz od faktów. Jednak fakty są zbyt suche. Dlatego też postanowiłem zadać Wam i sobie jedno pytanie na sam początek. Czy wierzyliście kiedyś, że jeżeli o czymś przez długi długi czas będziecie marzyć to wasze marzenie w końcu się spełni? Jeśli nie to polecam, bo moje właśnie się spełniło. Może co prawda nie każde ale jedno na pewno. Jest nim posadzenie swoich szanownych 4-liter za kółkiem BMW. Nie byle jakiej „beemki” bo jest to wersja z najmocniejszym silnikiem w cywilnej wersji, który to osiąga moc 306 KM, a wsłuchiwanie się w ryk tego potwora jest równie przyjemne jak trzymanie pięknej kobiety za … udo.  

Najczęściej odwiedzane filmy

Najczęściej odwiedzane testy


 

Pod koniec lutego polski oddział japońskiej marki Mitsubishi obchodził 20-lecie istnienia w naszym kraju. Z tej okazji przedstawiono dwoje nowych ambasadorów swojej marki. Pierwszym została Anna Cieślak, która zasiadła za kierownicą modelu ASX. Brzydszą płeć reprezentuje natomiast Maciej Stuhr, który użytkować będzie najnowszy model Outlandera w odmianie PHEV. I właśnie najnowsza, trzecia generacja tego modelu gościła w styczniu w naszej redakcji. Co prawda w zwykłej odmianie benzynowej, ale moim zdaniem równie interesującej, co hybryda. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj więcej


Samochody ekologiczne stają się coraz częstszym widokiem na naszych drogach. Jedną z przedstawicielek tego segmentu jest niepozorna z wyglądu Honda Civic Hybrid, która dysponuje pod maską niewielkim silnikiem benzynowym wspomaganym przez jednostkę elektryczną. Dzięki temu, zużycie paliwa jest mniejsze, a przede wszystkim emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi zaledwie 109 g/km.

Czytaj więcej

Najczęściej czytane aktualności


 

Niesłabnąca popularność aut typu SUV powoduje, że każda marka szuka czegoś nowego, czegoś co zachwyci i przyciągnie do salonów nowych klientów. Dlatego Lexus postanowił do swojej oferty wprowadzić w klasie premium, kompaktowego SUV'a. Mowa jest o modelu NX300h.

 

Czytaj więcej

Przy prędkości 130 km/h pole widzenia kierowcy zawęża się do jedynie 15% tego, czym dysponuje człowiek stojący w miejscu! Eksperci ze Szkoły Jazdy Renault przypominają o prawidłowym przygotowaniu samochodu do jazdy zimą w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać ograniczone pole widzenia.

Czytaj więcej